sobota, 13 stycznia 2018

Lustrzana galeria

  



     Nazbierała mi się w ostatnim czasie całkiem spora kolekcja starych okien. Czekają sobie cierpliwie na swoje pięć minut, a raczej na wenę twórczą. Jednak jedno - okrągłe - urzekło mnie od samego początku i wiedziałam, że muszę je przerobić na lustro. Miał to być jeden z elementów układanki, gdyż chodził za mną od dawna pomysł na zrobienie małej galerii luster w łazience. Postanowiłam sobie w końcu taką stworzyć, wykorzystując potencjał  składziku.

środa, 13 grudnia 2017

Szezlong w kolorze lnu



     Dzisiejszą historią chciałabym Was zachęcić do ratowania nawet najbardziej beznadziejnych przypadków. Uratowane meble odwdzięczą się Wam po stokroć. Tak było w przypadku tego szezlonga.

poniedziałek, 16 października 2017

Komoda w kolorach morza




     Zrobiłam sobie ostatnio prezent i wybrałam się do Krakowa na warsztaty dotyczące stylizacji mebli organizowane przez fantastyczne Dziewczyny z Patynowego. Warsztaty były bardzo twórcze i kreatywne, naładowałam sobie głowę nowymi pomysłami, ale przede wszystkim zakochałam się w jednej komodzie, odnowionej w Patynowym. Komoda zafascynowała mnie tak bardzo, że nie mogłam przestać o niej myśleć. Stała się też dla mnie inspiracją do odnowienia art decowskiej komody, którą dostałam jakiś czas temu od przyjaciółki.

wtorek, 3 października 2017

Sekretne życie starej bieliźniarki


      Dziś sentymentalny powrót do przeszłości, czyli reaktywacja starej bieliźniarki należącej do Dziadków Pani M., a związanej z magicznym miejscem i rodzinną, metafizyczną historią. Szafa pomimo nieubłaganego działania czasu i zapomnienia nadal miała w sobie mnóstwo uroku. Piękny kształt i stare, choć już podniszczone lustro sprawiały, że nie można było przejść obok niej obojętnie.


wtorek, 5 września 2017

PRL wiecznie żywy


     Pamiętacie, jak pisałam niedawno, że meble z PRL-u zaczynają mnie wciągać? Nie było to wcale czcze gadanie. Natknęłam się ostatnio na zgrabną, małą prl-owską komódkę i oczami wyobraźni od razu zobaczyłam jej nowe wcielenie. Urzekła mnie przede wszystkim jej prosta, ponadczasowa forma. Miałam nadzieję, że po niewielkim liftingu uda się ją zaaranżować do nowoczesnego wnętrza. 

niedziela, 13 sierpnia 2017

Drugie życie starego biurka


     Czy zdarzyło wam się przywracać do życia mebel, który dosłownie rozpada się w rękach, a jednocześnie ma dla kogoś ogromną wartość i bardzo wam zależy, żeby jakoś, mimo wszystko, go uratować? Moja recepta jest taka - włożyć w pracę całe serce i nie tracić ducha. Tak było w przypadku tego biurka, które należało do ukochanego Taty pani M.


czwartek, 6 lipca 2017

PRL - design


     
     Przyjaciółka robiła niedawno generalny remont, taki z wyrzucaniem wszystkich niepotrzebnych sprzętów. Znając moje zamiłowanie do staroci, podarowała mi dwie komody - jedną w stylu art deco, a drugą z czasów naszego dzieciństwa, czyli rodem z PRL -u. Nigdy wcześniej nie bawiłam się meblami  z tego okresu, ale zachęcona trochę modą i urzeczona projektami wyszpiegowanymi w Internecie, zaczęłam rozmyślać nad pomysłem na tą komodę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...